Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą - Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu, Pewne, że się twym ustom do cna wytłumaczą - I nie wstydzą się swego mętu i pośpiechu. Bezładne się w tych słowach niecierpliwią wieści - A ja czekam, ciekawy ich poza mną trwania, Aż je sama powiążesz i ułożysz w zdania, I brzmieniem głosu dodasz znaczenia i treści... Skoro je swoją wargą wyszepczesz ku wiośnie - Stają mi się tak jasne, niby rozkwit wrzosu - I rozumiem je nagle, gdy giną radośnie W śpiewnych falach twojego, co mnie kocha, głosu.
Jesteś kobietą, - dla mnie bardzo niezwykłą. Jesteś kobietą, - dla mnie, nikogo więcej. Tobie swe serce oddaję, przed Twym pięknem, swoją męską głowę skłonię! Ucałuję - Twoje, drogie dłonie, położę się przy Twym łonie, bo jesteś Kobietą mojego życia.
Kochana moja - zacznę zwyczajnie, że z Tobą w domu jest fajnie: i w deszczu i w słotę, w smutku, w radości, wspierasz i uczysz życia w miłości. Dzisiaj za wszystko chcę Ci dziękować, skromny bukiecik kwiatów darować.
Dzień 8 marca to kobiece święto. Są uprzejmości, toasty, prezenty. Każdy kwiat wręcza z twarzą uśmiechniętą, choć zwykle bywa zły i nadęty. Schodzą się goście, składają życzenia. Solenizantka także uśmiechnięta. Lecz chcę zapytać, tak dla przypomnienia, czy o kobietach ktoś zwykle pamięta? Że ostatnie spać idą, a pierwsze się budzą, że wciąż pracują od świta do zmroku, że nieustannie dla swoich się trudzą, a zauważane są raz w roku.
Miłości po kres i radości do łez, Promyków słońca i bukietów róż bez końca, Mnóstwo wrażeń i spełnienia marzeń, Wiele szczęścia i trafnych decyzji podjęcia, A w portfelu i na koncie ? Same miliony lub chociaż tysiące
|
|
Wielu chwil radości, aby każdy dzień był dla Ciebie przygodą i powodem do dumy. Z całego serca życzy...
My proszę Pani, mamy zmartwienie, bo dziś nie kwitną złote złocienie, bo dziś nie kwitną białe narcyzy, powystrajane w pachnące kryzy. Nawet wesoły bratek nie kwitnie ciemnoniebiesko i aksamitnie... A to doprawdy ogromna szkoda, że na Dzień Kobiet pusto w ogrodach. Więc przynosimy Pani kochanej wszystkie te kwiatki narysowane. A z tych rysunków będzie bukiecik od całej klasy, od wszystkich dzieci.
Jak płomień, przylgnąć wzdłuż twojego ciała, Dotknąć się ciepłej, woniejącej skóry, W ramiona wpleść się i, jak oszalała Burza, w pocałunków rzucić się wichury! Całować szepty, i krzyk twój i śmiechy, W krew twą się wessać i w świętym zachwycie Upić się tymi grającymi echy, Które wydziera os wieczności życie!
W dniu Twojego święta Życzę Ci z całego serca zdrowia, szczęścia i pomyślności. Niech los, co ma najlepszego, ściele Ci pod nogi I niech Cię otacza radość, a omija smutek Tego wszystkiego życzy Ci...
|
|
|
|
|
Strona 1 z 11
|